Histeryczne Forum

Pełna wersja: Histeria VI
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
[Obrazek: TaNsfpjl.jpg]

W 206. rocznicę urodzin E.A. Poe ukazał się szósty numer Histerii. 145
stron grozy w czystej postaci, a na nich m.in.:

- opowiadania z PO(E)dejrzanego konkursu

- Tomasz Czarny jako Gość Specjalny

- wywiad z listopadowym Histerykiem- P. Kyrczem


http://www.magazynhisteria.pl/czytajpobierz


Po lekturze histerycznych opowiadań zapraszamy do dyskusji Wink
,,Drzwi" Antoni Nowakowski

Opowiadanie, jak sądzę miało być połączeniem fantasy i horroru. W moim odczuciu, połączenie to nie do końca udało się autorowi. Pomysł ma duży potencjał, ale opowiadanie jest za krótką formą, aby go odpowiednio rozwinąć. Autor strasznie pędzi z opowieścią, ścigany zapewne limitem słówSmile Jak dla mnie zdecydowanie, zdecydowanie brakuje opisu świata, który autor chciał stworzyć. Myślę, że pomysł warty ponownego przemyślenia i może stworzenia czegoś dłuższego i pozwalającego bardziej zagłębić się w świat i mitologię, tworzoną przez autora. Jeśli chodzi o zakończenie, to odniosłem wrażenie, że zabrakło trochę pomysłu.
Podsumowując, pomysł z dużym potencjałem ale zbytnio ,,pospieszony" prze autora.

,,Horror domu Raczyńskich" Paweł Cieliczko

Świetny, mroczny klimat. Bardzo dobre dialogi, pasujące słownictwem i budową zdań do epoki. Dość ciekawa zagadka z sensownym rozwiązaniem. W moim osobistym odczuciu, zakończenie mogło być trochę bardziej tajemniczeSmile

,,Incydent na wsi" Jakub Branicki

Oczywiste jest, że autor inspirował się ,, Zieloną milą" i ,,Dziećmi kukurydzy". Podejrzewam, że twórca tego ,,dzieła" jest fanem Stephena Kinga, gdyż nawet akcje opowiadania umieścił w stanie Maine, gdzie mieszka mistrz.
Jeśli chodzi o tekst, to jest napisany strasznie. Język którym posługuje się autor jest ubogi. W tekście występuje sporo powtórzeń. Składnia kuleje do tego stopnia, że niektóre zdania musiałem czytać kilka razy, aby zrozumieć ich sens. Oto kilka przykładów:
,,Lecz po chwili uderzył się w głowę..."- Czym się uderzył? Chyba lepiej pasowało by np. ,,Lecz po chwili popukał się w czoło..."
,,Było to pole pszenicy. Łany zboża zafalowały jedynie na wietrze,..."- Autor pisze, że jest trzydziesty września. Żniwa i zbiór zbóż kończy się w sierpniu...
,,...ramiona unosiły się w górę i opadały w dół..."- Nie wiem jak coś może się unosić inaczej niż w górę i opadać inaczej niż w dół. Masło maślane w tym zdaniu.
,,Najgorsze było dla Susan to, że drzwi wciąż były zamknięte. Nigdy jeszcze nie widziała co się za nimi dzieje."- Pomijając budowę tych zdań, to bohaterka bała się o własne córki i nie weszła do pokoju, we własnym domu, aby sprawdzić czy są bezpieczne?
,,...równowagę trzymał przez cały czas na drugiej nodze."- Raczej środek ciężkości oparł na drugiej nodze. Nie wiem jak się ,,trzyma" równowagę na nodze...
,,Była cała umazana krwią, a jej sukienka była cała w strzępach..." i za chwilę czytamy: ,, Mimo zimna, które było na dworze, ubrana jedynie w nocną koszulę."- Przebrała się?
,,-Kochacie się nawzajem tak? - zaczął mówić tym samym szeptem, którym cały czas zagadywał do Lisy. - Więc powinnyście wiedzieć, że jeśli któraś z was się odezwie, to nie zabije jej, lecz tą drugą."- Dialog niemal dokładnie ,,przepisany" z ,,Zielonej mili", kiedy to Billy ,,The Kid" Wharton uprowadza dziewczynki.
,,Zobaczyła rzędy zapalonych świeć...Było ich około sześciuset."- Szybko policzyła, zwłaszcza pod wpływem emocji, w których za pewne się znajdowała.
,,Po bokach, gdzie powinny być uszy, wychodziły ostre rogi"- Chyba raczej powinny wyrastać?
Podsumowując, nie wiem czy to ukryty test Szanownej Redakcji na zdolności redakcyjne czytelników? Czytało się to strasznie. Nie chcę się znęcać nad autorem, ale czeka go jeszcze dużo pracy nad warsztatem. Powodzenia.

,,Kaźń" Krystian Janik

Bardzo fajne, sprawnie napisane opowiadanie, osadzone w ciekawych ramach czasowych. Język i dialogi oddają klimat opowieści. Miło się czytało, aż chciało by się więcej...Smile

,,Muchołówka" Karol Mitka

Groza z przymrużeniem oka. Podczas czytania świetnie się bawiłem. Rozmyślania głównego bohatera i jego fantazje, wywołały uśmiech na mojej twarzy Smile Miłe, sprawnie napisane bizzare. Gratulacje dla autora.

,,Nowe włosy Pauliny" Dariusz Kick

Bardzo zgrabnie napisane. Spodobał mi się zwłaszcza styl autora. Jako, że sam pochodzę ze Śląska, o tyle łatwiej było mi się wczuć w mroczny i duszny klimat. Fajna historia i kilka niespodziewanych zwrotów akcji. Zakończenie też udane choć...udało mi się już rzucić palenie, więc pewnie wykończą mnie demonySmile

,,Piwnica" Mariusz Wojteczek

W moim odczuciu tekst zbyt ,,suchy". Napisany bardzo sprawnie ale jednak czegoś mi zabrakło. Bohaterowie jacyś tacy papierowi, historia opowiedziana bez emocji. Zakończenie też takie jak i cały tekst - bez emocji. Przeczytałem i pewnie za parę dni zapomnę o tej historii.

,,Poświęcenie" Tomasz Czarny

Muszę przyznać, że oczekiwałem czegoś bardziej ,,Czarnego". Miałem okazję i przyjemność przeczytać ostatnio ,,Goryfikacje" i tam gore lało się z każdego akapitu strumieniami. Tutaj bardzo delikatny, jak na pana Tomasza, tekst. Zakończenie też nie wyrwało mi trzewi i nie rozmazało ich na ścianie. Pozdrowienia dla pana TomaszaSmile

,,Przeklęta Trijca" Edward Horsztyński

Świetnie opowiadanie. Znakomity język, który oddaje klimat opowieści. Bardzo ciekawe i pomysłowe wykorzystanie mitów i legend. Opis Baby Jagi: ,,Piersi zwisały jej prawie do kolan.", sprawił, że musiałem odłożyć opowieść na chwilę aby powstrzymać atak śmiechu Smile Bawiłem się świetnie podczas czytania. Kossecki, Tereszczuk i Natan to świetni towarzysze podróży na zimowy wieczór. Gratulacje dla autora! Z chęcią przeczytał bym więcej jego tekstów.

,,Zegar śmierci" Agnieszka Kwiatkowska

Pomysł dość oklepany i jak dla mnie przewidywalny, choć autorka starała się ,,skręcać'' w kilku momentach. Z całego opowiadania najbardziej podobało mi się zakończenie. Sprawnie napisana historia ale zbyt przewidywalna i słabo wykorzystująca potencjał dzielnicy Kuby Rozpruwacza.
Drzwi – Ciekawy, choć według mnie zbyt krótki tekst. Aż prosiłoby się o dokładniejsze rozbudowanie świata. I przede wszystkim zakończenie – najgorsze co można zrobić, czyli nie uchylić nawet rąbka tajemnicy odnośnie świata za drzwiami. Chyba, że ja coś przeoczyłem.

Horror domu Raczyńskich – Nie przypadło mi do gustu. Tekst jest niewątpliwie dobrze napisany i przemyślany, ale zabrakło mi w nim czegoś.

Incydent na wsi – Najgorsze opowiadanie numeru, najeżone błędami. Powtórzenia, składnia, logika – wszystko tu szwankuje. Osobiście nie puściłbym tak niedopracowanego tekstu nawet na podrzędną stronę internetową. Przed autorem jeszcze dużo pracy.

Kaźń – Bardzo dobre opowiadanie. Fajnie napisane i  z ciekawą, wciągająca intrygą.

Nowe włosy Pauliny – Pomysł dobry, wykonanie w paru miejscach szwankowało. Sporo tu niedopowiedzeń, ale ogólnie jest dobrze. Przeczytałem z przyjemnością.

Piwnica – Fajny tekst. Spodobała mi się postać głównego bohatera, a i klimat tekstu nie zawodzi. Zakończenie również mnie usatysfakcjonowało.

Poświęcenie – Pracowałem z Tomkiem przy kliku projektach i wiem, że stać go na dużo więcej. Ten tekst jest ledwie przeciętny.
Proklata Trijca – Najlepszy tekst numeru. Bardzo dobrze napisany, klimatyczny, z konkretnymi bohaterami, ciekawą fabułą i fajnym zakończeniem.

Zegar śmierci – Niezłe, choć jakoś szczególnie się nie wybiło. Miło spędziłem czas przy tym tekście i chyba to wystarczy za podsumowanie.